Walki a nahajka

Zaczęty przez MereMre, Lip 26, 2019, 01:57 pm

Poprzedni wątek - Następny wątek

Krzysztof Milewski

mu mu
włansie Seba rób nahajki :D

kooniu

noo wyobraz sobie ze bierzesz jakis ze swoicvh biczy , teraz w odległosci 50, 60 cm od rekojesci obijasz go nitka lub slamemna dł jakichś 2 cm , teraz biezesz ostry nóż i obcinasz to ca wystaje poza obwijkę i zatapiasz zapalniczka. teraz bierzesz tasmy nylonowej  tak szerokiej zeby objęła te obwijkę i obszywsz zostawiając (lub nie) miejscer na zawiniecie i kieszonkę na ołów czyli jakies 6 cm od konca bata

Sebastian Zawadzki

Ołowiu to mam prawie 3kg - całą wartowniczą służbę wojskową zbierałem zużyte plomby pod garażami i magazynami. Jak wszedłem do akcji, to wyczyszczałem teren który latami był zasypany plombami - nikomu nie wpadło do głowy aby schylić się i podnieść, a było co ochraniać na posterunkach w garnizonie zewnętrznym i wewnętrznym, to i było co zbierać. Kieszenie miałem zawsze ciężkie, ale było warto :)

Kris, ja rozumiem że ciebie taka nawet dociążona ołowiem nahajka nie zniechęci do walki sparingowej, ale kto będzie chciał z tobą się sparingować? Może raz ktoś spróbuje i to wszystko... drugi raz nie będzie.

Teraz zacząłem się zastanawiać czy pod sport nie owinąć czymś miękkim, ale aby nie spadło, czy zostało zniszczone w szybkim tempie, a najlepiej aby nie zostało właśnie zniszczone. Przede wszystkim miękkie, bo raczej takie narzędzie szybko się znudzi ze względu na duże obrażenia. Jakieś propozycję? Gąbka odpada. Takie ciągłe naprawianie spartoczy całe takie narzędzie które przecież będzie jako całość dobrze wykonane.

Kooniu dzięki teraz za wyjaśnienie, bo ciągle miałem wątpliwości - nie do końca rozumiałem jakie ma mieć cechy, w jaki specyficzny sposób się porusza. W głowie mi cały czas chodziło, aby dużo bardziej ją zwężać przy samej końcówce - coś mi w tym właśnie nie do końca grało :) Po prostu musi być gruba i szybko się nie zwężać <oświecenie> ;D

kooniu

były takie i takie znaczy zwezające się i jak kabel grube do konca

a do sparingów co byś powiadział na np. piłkę tenisowa na koncu ? trzeba by przebić i jakoś dowiązać ale jest to do zrobienia

Sebastian Zawadzki

Odpada. Kłuci mi się z zajebisto%$#^ designu prawdziwej nahajki. Ludzie w parku, co obserwujących typowy trening zaczęliby parskać śmiechem. Już wolę przeprowadzić sparing na floggery, ludzie bardziej zrozumieją, mniej śmiesznie będzie wyglądać.

Najlepiej aby widz do końca myślał że to jest prawdziwa skóra ściągnięta z bydlaka. Taka prawdziwa skóra, taka prawdziwa nahajka i taki prawdziwy sport... to robi furorę :) A nie coś giętkiego na kształt bydlęcego członka z piłką tenisową na końcu. Naprawdę? :D :D :D

Nie żebyście pomyśleli że szukam na Etsy w określonych kategoriach, ale po prostu przeglądam jakie produkty lajkują moi klienci - do jakiej grupy oni należą. Tak więc przeważnie są to tego typu rzeczy:

https://www.etsy.com/pl/listing/688379139/drodong-silikonowe-dildo-smoka?ref=search_recently_viewed-1&frs=1

A co ma to do giętkiego bydlęcego członka z piłką tenisową? Że jedno i drugie jest śmieszne i niepoważne w sportach walki ;P

kooniu

oj tam przesadzasz - :D Znsz mnie wiec wiesz jaki jestem - i mam dziada z kulkami gejszy :P

Sebastian Zawadzki

Ehhh... Skomentuję to tak: "Jestem za młody, piękny, wrażliwy, z głową pełną marzeń, a przede wszystkim wolny i takie tam w ogóle" ;)

... Jak będę na emeryturze to też może zajmę się konwertowaniem gadżetów erotycznych na broń bojową która będzie doskonała we wszystkich warunkach: gdy typ mnie zaatakuje w ciemnej bramie oraz gdy "stara" będzie wariować ;D