Stock whip, czyli bat w dwóch częściach ;)

Zaczęty przez kooniu, Lip 09, 2019, 08:23 pm

Poprzedni wątek - Następny wątek

kooniu

Stock whip, jest to bat który ma osobna rekojeść zwana po polsku biczyskiem i ciało bata zwane biczem. Najbardziej znane sa stock whipy z australi, będące moim zdaniem szczytowym osuiągnięciem ewolucji tego typu bata.

Oprócz australijskich lekich batów na długich  na 2 stopy rekojeściach, nie mniej znane sa węgierskie  baty w tym typie. charakteryzują się one grubym i cięzkim body czyli biczem,  krótszą  ok 40 cm rekojescią i baaardzo długim taperowanym fallem. chodzą one też bardziej jak cięzkie bulle niż stocki ale to bardzo fajne baty.

Australijskie stock whipy maja body grubości ok 20-30 cm zwęzające się od kipera czyli węzła łaczącego je z rekojeścią do hincha czyli węzła miedzy body a fallem , bardzo charakterystyczną częścią australijskich batów czyli kilkudziesięciocentymetrowym rzemieniem z grubej skóry stanowiącym pewnego rodzaju amortyzator i ochronę body.
Stocki te najczęsciej wykonywane sa z kangurzej skóry z kilkunastu rzemieni często z ciekawymi motywami wyplatanymi na rekojeści i body. Najprostsze robocze stocki robione sa z redhide z 4 lub 6 rzemieni ale często nie ustępują jakościa i tym jak chodza/pracują tym najlepszym kangurzym. Długosc stockwipa podaje się jako długosc częsci plecionej body - czyli 5 stopowy stock ma ok 10 stóp całkowitej długości ( 5' body+2' rekojeści + 3' falla z crackerem )

Krzysztof Milewski

mu mu
pytanko historyczne :D
jakie baty używano w europie w 10 wieku ?

kooniu

Lip 10, 2019, 11:09 am #2 Ostatnia edycja: Lip 10, 2019, 11:28 am by kooniu Powód: dodanie zdjęć
naprawdę trudno powiedzieć, choć śmiesza mnie bulle w typie Indy na imprezach historycznych, bo to bat który swoją formę uzyskał w jakimś 18-19 wieku w USA to nie mpogę powiedzieć ,, takich batów nie było na bank !!!'' bo nie wiem. Na wschodzie gdzie nie uzywano ostróg bat był w reku rycerza (stąd rozpowrzechnione nahajki na wschodzie) inny bat był w reku pasterza konnego a jeszcze inny w reku dziada wędrownego. Powroznictwo w 10 wieku było dobrze rozwinięte (są znajdawane kulki czyli te haczyki do krecenia poszczególnych pasm) i to oni mogli robić baty dla ludzi którzy ich potrzebowali.

inny pierwotnym batem były baty robione z 2 lub 3 rzemieni nawzajem poprzeplatanych i obciązonych węzłami (nasz bat artyleri konnej wz.1937)

Nachajki były plecione, często z rawhide, spoloty były różne, płaskie , okragłe, zakonczone albo bijakiem ołowianym, brązowym lub rogowym albo goło do poganiania konia

Form bata byłomoim zdaniem wiele, kazdy robił dla siebie jak mu skill pozwałał i o iledziałał to nie przejmował się ani wygladem ani formą . Najprostrzysz działajacym batem jest pasek rzemienia dowiazany do kija - taki stock działa i jest i dziś uzywany w niektórych miejscach na swiecie 
Z czasem z nudów a takze by poprawic niektóre walory bata modyfikowano go np. podczas napraw - sam u siebie obseruję taki proces i takie działania, wiele z moich batów było kilkukrotnie przeplatane, zmieniałem wyważenie, rekojesc długość, grubość i inne elementy aż uzyskałem efekt który mnie zadowalał, albo dochodziłem do momentu ze już nic poprawić nie mogłem i ...robiłem nowy bat

Krzysztof Milewski

mu mu
dzieki :)
i sam używam bullwhipa na imprezach historycznych bo nahajka takiego hałasu nie robi :D

kooniu

jakbym brał udział w takich imprezach, ubrałbym się jak żebrak lub chłop znaczy siermięga, łapcie na nogi , kapelusz, opasłbym się sznurkiem i w reku trzymałbym bat z konopi taki jak na zdjęciu, tu co prawda z filipin , ale nasze musiały być podobne. gwarantuję hałas bedzie jak z porządnego bulla ;)

Krzysztof Milewski

mu mu
ja traktuje go jako narzędzie do poganiania niewolników :D