Paź 21, 2021, 06:53 pm

Aktualności:

SMF - Just Installed!


Ostatnie wiadomości

Strony 1 2 3 4 5 ... 10
21
możesz zakończyć tak : zaplesc bat i go uciąc w odpowiednim miejscu - zatapiasz koncówkę i robisz obwijke na jakich 2 cm od konca, tak więc planujesz rdzeń, pierwszy oplot jak do bata ale krótszy i kończący się pewną grubością na to oberpait no i własnie, można pleśc koszyczek, ale moza obszyć np. tasmą nylonową i finito
22
Mega, ja jestem zachwycony tą konstrukcją. Bardzo prosta i można ją wykorzystać na wiele sposobów :)

Do swojej paracordowej przymierzam się i przymierzam, ale jeszcze brakuje mi wyobraźni jaki powinien być prawidłowy efekt końcowy. Ale przyjdzie czas i ogarnę sytuację :)
24
Dziadowski bicz / Odp: Bat w czasach zarazy
Ostatnia wiadomość przez kooniu - Mar 24, 2020, 06:24 pm
bardzo celne Seba - pierwsze sekundy sa kluczowe, czy to jesli chodzi o strzał z bani, czy o wyjęcie i uzycie broni- dlatego tak wiele czasu poswięcam na dobywanie bata i pierwszy strzał.
25
Dziadowski bicz / Odp: Bat w czasach zarazy
Ostatnia wiadomość przez Sebastian Zawadzki - Mar 24, 2020, 12:10 am
W walce ważny jest pierwszy moment, zdobycie pierwszych punktów, a najlepiej jak najwięcej. Chodzi mnie o to że na początku jak szala będzie na naszą korzyść, to później my mamy łatwiej, a przeciwnik trudniej (to co na początku nie wywalczyłeś, to walczysz później z gorszej pozycji). Oczywiście wszystko jest losowe, nie jeden znokautował typa, wygrał walkę, a za chwilę poślizgnął się i rozbił sobie łeb - a ten przegrany obudził się za godzinę i jakoś doszedł do domu.

Ale jak w życiu, w sporcie, w walce, ogólnie wszędzie... jeżeli dobrze wypracujemy początek, później może być nam łatwiej wypracowując dalej sytuację.

Jeszcze jedno bym dopisał, że każda walka jest ryzykiem. Nie ma złotego środka, bo bicz w ręce, nóż, pałka, pięści czy pistolet również mogą obrócić się przeciwko nam - nie jeden został postrzelony z własnej broni, albo miał swój noż we własnych bebechach.

... bo walka jest jak "źdźbło trawy w ogrodzie". I takie tam.
26
Dziadowski bicz / Odp: Bat w czasach zarazy
Ostatnia wiadomość przez kooniu - Mar 23, 2020, 11:37 am
tak, to zawszwe się moze zdarzyć - wtedy wejscie za plecy, bat na szyję i niech charczy i kaszle nie w naszą sytone ;)
27
Dziadowski bicz / Odp: Bat w czasach zarazy
Ostatnia wiadomość przez Krzysztof Milewski - Mar 23, 2020, 08:02 am
mu mu
problem z biczem i odstraszaniem pojawi się kiedy natrafi się na osoby mocno zdesperowane i sama technika odstraszania nie wystarczy :/
28
fILM JEST ŚWIETNY . dziekuję bo nie znałem.
Tak, wiązanie i przechwyty w dziadzie robi się trudniej bo jak mówisz pętla nie powstaje wiec trzeba albo ,,naciągnać,, body przed zetknięciem np. z ręka albo szyją albo wykorzystując mase łńcucha, zarzucić lużną pętle tak jak  ... skakankę - generalnie nie jest to łatwe i staram się tak nie bawić.
Antony i jego styl jest jakby trzecia gałęzią Latigo y Daga. Stosuje inne techniki (roling down) ,inny bat (minimum 6'),  inaczej go trzyma (brzuchem do góry) ale dogadali się z Meadowsem i działają pod wspólnym szyldem. Druga gałezią jest Tibetan wave, a czwartą Bodlak, który dostał tytuł instruktorski LyD i jest to ponoć ostatni taki ,, Branch,,

PS. jednym z moich marzeń jest wizyta na ranchu Idaho  :-[
29
https://www.youtube.com/watch?v=fmUKx2oUV2g&feature=share

Tutaj filmik z pokazem różnych broni, na samym końcu pokazuje targeting na swojej żonie :D
oraz obronę batem od 47:50.
Sporo ciekawych rozwiązań, które przedstawiał też koniu w ostatnim filmie, gdzie przeciwnik skraca dystans i trzeba jakos też się bronić, nie tylko końcówką ale też dzięki body bata.
Niestety w dziadowskim biczu może być np. trudność w zawiązaniu pętelki na szyji, bo w klasycznym bullwhipie ta pętla powstaje bardzo łatwo.
30
Dziadowski bicz / Odp: Bat w czasach zarazy
Ostatnia wiadomość przez Sebastian Zawadzki - Mar 19, 2020, 11:27 am
Również jestem zaniepokojony obecną sytuacją i już teraz ograniczam swoje kontakty. Oczywiście wszystkie treningi w klubie odpadły, ale zanim oficjalnie w Polsce zapadła decyzja to nie czekając już zrezygnowałem. Jestem w tym wieku i kondycji że bez szkody bym przechorował, ale tutaj jest problem z domownikami czy osobami mnie otaczającymi - to co mnie "nie zabije", może mocno uderzyć inne osoby.
Strony 1 2 3 4 5 ... 10